sobota, 6 maja 2017

Przejażdżka do tężni

Czasem bywa tak, że nie liczą się kilometry. Ważne jest aby wziąć udział w krótkim rajdzie rowerowym, by pomóc innej osobie. Tak było i dziś. 
Tuż po 10:00 wraz z liczną grupą rowerzystów z Parku Świętojańskiego ruszyliśmy na liczącą około 12 km trasę rajdu rowerowego, którego meta była przy ulicy Chabrowej. Wszystko by pomóc pani Katarzynie walczącej z chorobą nowotworową. 
Trasa rajdu była mieszana. Trochę szutru, dziur i asfaltu. Tempo jak zwykle przy okazji takich rajdów leniwe. Stąd blisko godzinę zajęło nam pokonanie tego niewielkiego odcinka. Na mecie można było zobaczyć m.in. tężnie, która została wybudowana w ramach projektów z pierwszej edycji Budżetu Obywatelskiego.


Szkoda, że tężnia dziś nie działa. Niestety temperatura dziś zbyt niska. Potrzeba powyżej 20 stopni Celsjusza. tak czy siak kiedyś trzeba będzie ja wypróbować. 
Po krótkim odpoczynku trzeba było ruszać do pracy. 

1 komentarz:

  1. Tężnie pamiętam z Ciechocinka, chciałabym tam wrócić :).
    Masz rację, krótka i leniwa trasa, ale szczytny cel :)!

    OdpowiedzUsuń